poniedziałek , Grudzień 18 2017
Strona główna / Strefa serwisowa / Porady / Jak zabezpieczyć samochód pod chmurką? O to warto zadbać przed zimą
mat. prasowe
mat. prasowe

Jak zabezpieczyć samochód pod chmurką? O to warto zadbać przed zimą

Samochód pozostawiony zimą pod chmurką jest szczególnie narażony na negatywny wpływ wilgoci i niskich temperatur. Dlatego jeszcze przed nadejściem okresu zimowego warto odpowiednio zatroszczyć się o stan poszczególnych układów i przygotować pojazd na niekorzystne warunki atmosferyczne. Sprawdź, jak zabezpieczyć samochód zimujący pod chmurką!

Jak uchronić się przed problemami z rozruchem? Czy można zminimalizować ryzyko zamarzania uszczelek? Co zrobić, by co rano nie skrobać szyb? Eksperci z salonów Norauto radzą, jak zatroszczyć się o niegarażowany samochód.

Zabezpieczenie karoserii i zewnętrznych części samochodu

W okresie zimowym lakier samochodowy jest narażony na różnego rodzaju uszkodzenia, w tym zarysowania i korozję. Dlatego też jeszcze w listopadzie warto nałożyć na karoserię specjalny wosk, który utworzy na lakierze ochronną powłokę. Dzięki temu karoseria zostanie zabezpieczona przed negatywnym wpływem wilgoci. Woskowanie dobrze wpłynie również na estetykę samochodu i pozwoli przez długi czas utrzymać efekt czystości.

Dobrym pomysłem będzie też:

  • posmarowanie gumowych uszczelek preparatem z silikonem – zapobiegnie to ich zamarzaniu;
  • pokrycie nadwozia i podwozia środkami zabezpieczającymi przed korozją – usługa ta jest wykonywana w większości warsztatów samochodowych.

Samochód zimujący pod chmurką można zabezpieczyć dzięki okryciu go specjalnym pokrowcem. Wówczas pojazd nie będzie wymagał oczyszczania ze śniegu i szronu – osadzą się one nie na powierzchni auta, lecz na plandece. Warto jednak zwrócić uwagę na to, by pokrowiec był wykonany z kilku warstw materiału, a od wewnątrz pokryty miękką bawełną lub filcem. Ortalionowe plandeki mogą bowiem przymarzać do powierzchni samochodu.

Kontrola płynów w samochodzie

Jeśli samochód będzie stać na mrozie, należy zatroszczyć się także o stan płynów i ich przystosowanie do zimowych warunków. Dotyczy to zwłaszcza:

  • Płynu do spryskiwaczy – przed nadejściem zimy warto wymienić płyn na zimowy (który nie zamarznie w temperaturze poniżej 0oC). Zamarznięty płyn uniemożliwi sprawne działanie układu spryskiwania, a to negatywnie wpłynie na komfort jazdy.
  • Płynu chłodniczego – trzeba sprawdzić w warsztacie temperaturę krzepnięcia płynu. W sprawnym układzie wynosi ona -37oC, z upływem czasu jednak (i w związku z eksploatacją) właściwości płynu pogarszają się, co prowadzi m.in. do obniżenia tolerancji na niskie temperatury. Zamarznięty płyn chłodniczy może doprowadzić do poważnych i kosztownych w naprawie skutków, takich jak pęknięcie chłodnicy.
  • Oleju silnikowego – wraz ze spadkiem temperatury obniża się lepkość oleju, a co za tym idzie – pogarszają się warunki smarowania silnika. Zimą warto więc stosować oleje o możliwie najniższym wskaźniku lepkości zimowej.

Sprawdzenie stanu akumulatora

Akumulator w niskich temperaturach bywa zawodny – już przy -18oC jego pojemność może spaść nawet o połowę. Wyeksploatowana bateria w takich warunkach często zupełnie uniemożliwia uruchomienie samochodu. Co więcej – prawidłowe działanie akumulatora jest możliwe tylko wtedy, gdy bateria została w pełni naładowana. Tymczasem zimą akumulator rozładowuje się szybciej, ponieważ samochód potrzebuje więcej energii do rozruchu. Z tego powodu przed zimą warto wykonać prosty test ładowania akumulatora oraz zmierzyć prąd upływu na postoju.

Nie zapomnij również o podstawowym zabiegu, który poprawia bezpieczeństwo na drodze, niezależnie od tego, czy samochód stoi w garażu, czy pod chmurką – o zmianie opon na zimowe!

Skomentuj

komentarzy

Zobacz również

Fot. LOTOS

Paliwa z gdańskiej rafinerii gotowe na zimę

Kierowcy tankujący na stacjach LOTOS nie muszą obawiać się nadchodzących mrozów – już od 16 ...

3 Komentarze

  1. Ja sam mam zawsze najwiekszy problem z przymarzaniem uszczelek. Teraz kupilem nowy specyfik od K2 nazywa sie Sil i dziala dosyc dobrze. Uszczelki nie przymarzaja, no a w Zakopanem to jednak spory problem.
    Akumulator trzyma niezle o to sie nie martwie, plyny tez sa na dobrych poziomach wiec mam nadzieje, ze z tym silikonem wszystko bedzie cacy w tym roku.

    • Środek do uszczelek K2 prawidłowo nałożony na pewno Panu zabezpieczy je przed uszkodzeniem. Testowałem w zeszłym roku w e46 coupe, gdzie obawiałem się ich zniszczenia, jeszcze jak temperatury były dodatnie nałożyłem środek dwukrotnie w odstępnie 3-4 dni i potem przez całą zimę auto było pod chmurką i ani razu nie było problemów z przymarzaniem. Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>