Strona główna / Testy i prezentacje / Samochody / Lexus LS500h Omotenashi – luksus przez duże “L”
Lexus LS500h  - test Moto3m-03982

Lexus LS500h Omotenashi – luksus przez duże “L”

Niemal 30 lat temu rozpoczęła się historia marki Lexus. Firma zadebiutowała na światowym rynku od prezentacji topowego, najbardziej luksusowego w ofercie modelu – LS400. Dzisiaj na rynku dostępna jest najnowsza, 5 generacja tego flagowego okrętu japońskiej motoryzacji. Rzucony na sam środek oceanu segmentu F, mierzy się z takimi turami jak Audi A8, BMW Serii 7 i Mercedes Klasy S. Cennik otwiera kwota 490 000 zł. 

Marka Lexus powstała poprzez wprowadzenie na rynek modelu LS400 w 1989 roku. Jego debiut poprzedzony był 6 latami pracy sztabu 1400 inżynierów odpowiedzialnych za jego powstanie. LS400 zapoczątkował również rewolucję w dziedzinie obsługi klientów i ich zadowolenia.

Lexus LS500h  - test Moto3m-03980

Po 30 latach od powstania marki i debiutu pierwszej serii LS, nasza redakcja odbiera z salonu Lexus Trójmiasto, najnowszą, V generację tego modelu. Jest to samochód, który wyznacza nowe horyzonty w wielu dziedzinach – poznajmy go bliżej.

Design

Stylistyka nowego LS mocno odbiega od tego, do czego przyzwyczaiła nas marka Lexus w swoich topowych modelach. LS powstał na nowej platformie GA-L (Global Architecture – Luxury). Jej zastosowanie, pozwoliło uzyskać większy rozstaw osi i bardziej przestronne wnętrze oraz niski profil nadwozia o liniach zbliżonych do karoserii typu coupe. LS jest wyjątkowo dużym samochodem, mierzy bowiem aż 523 cm długości. Jest przy tym szeroki i stosunkowo niski, tak więc proporcje nadwozia wyglądają imponująco dobrze.

Spacer dookoła samochodu ujawnia kolejne detale, które podziwiać można niczym dzieło sztuki. Grill zbliżony jest kształtem do klepsydry – stał się on już znakiem rozpoznawczym samochodów Lexus, jednak w LS’ie wyposażony jest w wyrafinowaną kratkę, tworzącą 5000 powierzchni (lub ponad 7000 w wariancie F SPORT), której zaprojektowanie zajęło wprawnemu operatorowi systemu CAD, aż pół roku. Grill zmienia swój wygląd w zależności od kąta padania światła.

Lexus LS500h  - test Moto3m -04017

Ponadto, LS to pierwszy sedan Lexus’a, który posiada trzy boczne okna z każdej ze stron. Dla LS stworzono również szereg nowych wzorów kół odlewanych ze stopów lekkich, które posiadają tak zwaną komorę tłumiącą hałas. Warto również odnotować, że każdy LS jest standardowo wyposażony w szyberdach, który otwiera się na zewnątrz. Takie rozwiązanie pozwoliło zmniejszyć grubość konstrukcji o 30 mm i tym samym uzyskać więcej miejsca nad głowami pasażerów.

Lexus LS500h  - test Moto3m -04053Samochód wyraźnie daje odczuć, że zaprojektowano go głównie – pod kątem jak najwyższego komfortu jazdy.

Wnętrze

Design wnętrza nowego LS jest efektem połączenia tradycyjnej japońskiej estetyki z zaawansowanymi technologiami produkcji, co odzwierciedlają elementy takie jak miękkie oświetlenie tła sprawiające, że podłokietniki wydają się być zawieszone w powietrzu koło paneli drzwi oraz nowe sposoby obróbki drewna detali wykończenia.

Fotele pokryte są nową skórą L-anilinową, która jest bardziej miękka od skóry półanilinowej klasy premium. Do procesu jej garbowania wybiera się tylko około jednego procenta najlepszego surowca.

Tablica przyrządów ozdobiona jest rzędem poziomych metalowych listew, biegnących przez jej całą szerokość, wśród których kryją się ruchome żaluzje kierujące powietrze z nawiewów klimatyzacji.

Przestrzeń jest duża, w pełni wystarczająca, chociaż nie robi wrażenia największej w klasie. Żaden z elementów nie jest przypadkowy – wszystko ma swoje zastosowanie i cel, w jakim zostało w danym miejscu umieszczone. Jest nowocześnie, wygodnie, ale nie zawsze ergonomicznie – touchpad wymaga przyzwyczajenia, na szczęście podstawowe funkcje można wywołać tradycyjnymi, dedykowanymi do tego przyciskami. Należy mieć jednak na uwadze to, że odkrycie wszystkich funkcji i możliwości samochodu wymaga spędzenia w tym wnętrzu przynajmniej kilku kwadransów i choć to “mało męskie”, to warto zapoznać się również z instrukcją obsługi.

Żadnych zastrzeżeń nie budzi natomiast jakość wykończenia.

Tradycja i nowoczesność

Japończycy lubują się w nazywaniu nawet prostych procesów produkcyjnych w skomplikowany i wyrafinowany sposób. Takie zabiegi stosują niemal wszyscy producenci samochodów z kraju kwitnącej wiśni. Nie inaczej jest w przypadku Lexus’a.

O ile niemieckie samochody tworzą inżynierowie albo technicy, o tyle w Lexusie są to Takumi – najbardziej doświadczeni pracownicy, odpowiedzialni za zapewnianie najwyższej jakości na każdym etapie powstawania samochodu.

Lexus LS500h  - test Moto3m -04041Podejście to inspirowane jest zasadami Omotenashi (tak samo nazywa się najbogatszy pakiet wyposażeniowy LS’a), czyli tradycyjnej japońskiej gościnności. Wpływ Omotenashi widać już od „powitania”, gdy kierowca podchodzi do samochodu.

Aby zapewnić maksimum komfortu przy wsiadaniu i wysiadaniu, wersje LS zaopatrzone w zawieszenie pneumatyczne wyposażone są w funkcję Premium Access. Po odblokowaniu zamków samochodu, w ciągu zaledwie 4 sekund automatycznie unosi ona nisko zawieszone nadwozie sedana o 40 mm do optymalnej wysokości linii bioder równiej 555 mm. Gdy wszyscy zajmą swoje miejsca i zostanie włączony silnik, samochód opuszcza się do normalnej wysokości jazdy. Analogiczne dostosowanie wysokości wykonywane jest po zatrzymaniu samochodu i otwarciu drzwi.

Samochód przygotowuje się na przybycie kierowcy i pasażera przedniego fotela, wysuwając uchwyt pasa bezpieczeństwa o 50 mm po otwarciu przednich drzwi, co ułatwia jego zapięcie. Uchwyt pasa bezpieczeństwa kierowcy wysuwa się także po wyłączeniu silnika dla ułatwienia jego rozpięcia. Wrażenie zaproszenia do samochodu wzmacnia jeszcze odchylenie bocznych krawędzi fotela po otwarciu samochodu i ich powrót do normalnej, wspierającej ciało pozycji po zajęciu miejsca. Oprócz tego, fotel kierowcy samoczynnie unosi się i odsuwa do tyłu, by ułatwić wysiadanie, a także ustawia we właściwej pozycji, gdy kierowca zajmie już swoje miejsce.

LS jest dostępny z fotelem kierowcy wyposażonym w 28 sposobów regulacji za pomocą siłowników elektrycznych i poduszek pneumatycznych, w tym nowych regulacji wsparcia dla pleców, miednicy i bioder. W tej kwestii Lexus zasięgnął konsultacji najlepszych japońskich mistrzów Shiatsu.

Lexus LS500h  - test Moto3m -04025

Jazda

Nowy LS jeździ według tych samych zasad, które zostały opisane powyżej – tj. komfortowo. Kierowcy przyzwyczajeni do dynamiki jazdy i czucia drogi rodem z BMW Serii 7, w Lexusie się zawiodą.

LS płynie po drodze, starannie wybiera wszelkie nierówności i izoluje swoich pasażerów od tego co dzieje się na zewnątrz. Z punktu widzenia kierowcy jest do bólu poprawny, ale też mało emocjonujący. To zdecydowanie samochód dla wyważonego kierowcy, a najlepiej… dla szofera.

Co zwróciło uwagę podczas naszego testu – przy redukcji biegu, podczas przyspieszania, samochód niepotrzebnie hałasuje. Wyraźnie czuć, że mocy jest pod dostatkiem, jednak automat “zawczasu” podnosi obroty, co w tej oazie spokoju może budzić pewien niepokój.

Lexus LS500h  - test Moto3m -03981Abstrahując jednak od tej sytuacji, za kierownicą można się “wyłączyć”. Jednak mnogość systemów, które wspomagają kierowcę, potrafią także uśpić jego czujność. Na szczęście pokładowa elektronika pozostaje zawsze w gotowości. I tak w wyposażeniu znajduje się na przykład system ostrzegający o ruchu poprzecznym podczas włączania się do ruchu, który zapobiega kolizjom na skrzyżowaniach przez wykrywanie pojazdów zbliżających się do skrzyżowania z lewej lub prawej strony. System ochrony przedzderzeniowej PCS (Pre-collision System) wzbogacono o ostrzeganie o obecności pieszych (Pedestrian Alert), nie wspominając już o takich elementach jak asystent znaków drogowych, system utrzymywania pasa ruchu czy też aktywny tempomat.

Na wypadek, gdyby zaistniała potrzeba natychmiastowego zatrzymania LS 500h, projektanci wyposażyli go w pewny, elektronicznie sterowany, układ hamulcowy z wentylowanymi tarczami o wymiarach 400×36 mm z przodu oraz 359×30 mm z tyłu.

Napęd

LS 500h jest wyposażony w spalinowo-elektryczną jednostkę napędową Lexus Multi Stage Hybrid System. W jej skład wchodzi wolnossący, 3,5-litrowy, benzynowy silnik V6 oraz dwa elektryczne silniki-generatory i niewielki, lekki litowo-jonowy akumulator trakcyjny.

Silnik spalinowy z bezpośrednim wtryskiem paliwa D-4S i inteligentnym systemem sterowania zmiennymi fazami rozrządu VVT-i zarówno dla zaworów dolotowych (VVT-iW) ma moc 296 KM, a zbiorcza moc całego układu napędowego wynosi 359 KM. Zapewnia to przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 5,5 sekundy, a prędkość maksymalna tradycyjnie ograniczona jest do 250 km/h.

Lexus LS500h  - test Moto3m -04031

Jednostka Multi Stage Hybrid System umożliwia LS 500h jazdę przy wyłączonym silniku spalinowym do prędkości 129 km/h. Tryb jazdy w pełni elektrycznej można również uruchomić przyciskiem EV Mode na konsoli centralnej. W przypadku nagłej potrzeby przyspieszenia, system automatycznie włączy silnik spalinowy – przy mocniejszym wciśnięciu pedału gazu. Reakcja jest bardzo szybka i poza doznaniami akustycznymi, praktycznie niewyczuwalna.

Lexus LS500h  - test Moto3m -04022Skrzynia biegów to skomplikowana technologia 10-biegowa, która znana jest już z modelu LC500h. Napęd spalinowy jest tu przekazywany poprzez przekładnie automatyczną znajdującą się bezpośrednio za bezstopniową przekładnią hybrydową. Ta pierwsza ma cztery przełożenia, jednak oprogramowanie sterujące pracą całego układu symuluje działanie 10-stopniowej skrzyni biegów.

Napęd w testowanym egzemplarzu trafia na wszystkie koła, przy wykorzystaniu międzyosiowego mechanizmu różnicowego o ograniczonym poślizgu typu torsen. Rozkład momentu napędowego między osie może się zmieniać od 31% z przodu/69% z tyłu, do 48%/52%.

Cena

Bazowa wersja LS’a to wydatek 490 000 zł brutto, porównując do niemieckich konkurentów to od 60 000 do 80 000 zł więcej. Należy jednak pamiętać, że to ceny wersji podstawowych, a w przypadku Lexus’a, oznacza to znacznie więcej niż w innych markach. Prezentowany egzemplarz w najbogatszej odmianie to wydatek 660 000 zł. Samochód w wyposażeniu ma już praktycznie wszystko, a za podobnie skonfigurowanego “Niemca” przyszłoby zapłacić ponad 700 000 zł.

Tabela danych technicznych

Tabela danych technicznych

NAPĘD
Silnik: typ/pojemność/cylindry/zawory – benz./3456/V6/24
Moc maksymalna (KM/obr./min) – 296/6600
Maks. mom. obr. (Nm/obr./min) – 660/4900
Skrzynia biegów/napęd – aut.10/4×4

OSIĄGI
Przyspieszenie 0-100 km/h (sek) – 5.4
Prędkość maksymalna (km/h) – 250

WYMIARY I MASA
Dł./szer./wys. (mm) – 5235/1900/1450
Masa własna/ładowność (kg) – 2100/700

Cena – od 490 000 zł (testowany od 660 000 zł)

Naszym zdaniem

Lexus LS500h  - test Moto3m -04018Nowa generacja Lexusa LS na nowo definiuje pojęcie samochodu luksusowego. W swoim segmencie konkuruje on z “wielką niemiecką trójcą”, ale jest od nich zupełnie inny.

Z całą pewnością właściwościami jezdnymi i doznaniami zza kierownicy nie może się równać z BMW Serii 7. Audi A8 jest bardziej multimedialne i “skomputeryzowane”, a Mercedes Klasy S (w wersji long) ma więcej miejsca. Jednak pod względem komfortu i spokoju, jaki panuje wewnątrz, bije on na głowę europejskich konkurentów.

I to jest kwintesencja Lexus’a. Nie bez powodu mówi się, że kto raz kupi ten samochód, pozostanie mu wierny. Jeśli ten charakter odpowiada nabywcy – nic lepszego go już nie spotka.

Ale pamiętaj, to samochód dla ojca, syn musi do niego jeszcze dojrzeć.

Za pomoc w realizacji sesji zdjęciowej dziękujemy Anchoria Mechelinki – DS Development

Skomentuj

komentarzy

Zobacz również

Maraton Solidarności Gdańsk 2018 - wsparcie Opel KONOCAR-08105

Opel Konocar partnerem Maratonu Solidarności z Gdyni do Gdańska

Gdański dealer marki Opel, firma KONOCAR, po raz drugi została oficjalnym dostawcą floty samochodów na ...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>