niedziela , 12 lipca 2020
Strona główna / Testy i prezentacje / Samochody / Ford Puma 1.0 EcoBoost mHEV ST-Line – modny jak tylko się da

Ford Puma 1.0 EcoBoost mHEV ST-Line – modny jak tylko się da

Tak! To prawda. Ford Puma w najnowszym wydaniu to już nie małe, miejskie coupe. Zamiast małego „sportowca” mamy crossovera. I wcale nie takiego malutkiego. Kiedy obelgi i oskarżenia „obrońców” Forda, że to już nie ten samochód ucichną, można mu się bliżej przyjrzeć i okazuje się, że to całkiem fajny samochód! 

Puma odpowiada na współczesne trendy

Nowy Ford Puma jest tak modny, jak tylko się da. Dlaczego? Ponieważ jest to crossover, czyli przedstawiciel miejskich samochodów, które mają użytkownikowi zaoferować „jakieś” możliwości terenowe. Ten segment rynku jest teraz w natarciu i każdy producent chce mieć w ofercie swojego przedstawiciela tej klasy. Puma do tego jest stosunkowo mała, więc nie podpada ekologom tak bardzo jak SUV’y, a do tego ma mały silnik, w dodatku z tak zwaną miękką hybrydą. Oto recepta na bycie „aktualnym”.

Wizualnie Puma jest ładna. Osobiście nie do końca przekonuje mnie stylistyka przodu, za to tył i linia boczna wpadają w oko.

Samochód zbudowany został na powiększonej płycie podłogowej modelu Fiesta. Temu zabiegowi zawdzięcza swoje miejskie rozmiary i dobre zachowanie w czasie jazdy. W szranki staje z takimi modelami jak Opel Crossland, VW T-Cross, Peugeot 2008, Renault Captur czy Nissan Juke.

155 koni i 2-cylindrowy napęd?  

Najwięcej ciekawostek w przypadku Pumy dotyczy chyba jej napędu. W testowanym egzemplarzu pracował benzynowy silnik 1.0 EcoBoost, ale w najmocniejszym oferowanym wydaniu. 3-cylindrowa, benzynowa jednostka posiada system wyłączania z pracy środkowego tłoka. Dzieje się to przy spokojnej jeździe, ale moment kiedy następuje nie jest ani sygnalizowany żadną kontrolką, ani też – i to zaleta – nie jest wyczuwalny podczas jazdy. Zasilanie ponad 1200 kg przez 2 cylindry nie brzmi imponująco, ale najwyraźniej działa.

Ogólnie silnik włącza się do pracy wyjątkowo gładko. Mimo, że 3-cylindrowe konstrukcje stają się coraz bardziej powszechne, odnoszę wrażenie, że Ford zrobił to najlepiej. Również gładkość ponownego uruchomianie motoru za sprawą systemu Start&Stop jest „przyjemniejsza” niż u konkurentów i to nawet z wyższego segmentu, niż B.

Silnik takich rozmiarów naturalnie nie wzbudza w miłośnikach motoryzacji emocji, ale przyznać trzeba, że taka przyszłość nie jest zła. 155 koni mechanicznych wystarcza do sprawnego przemieszczania się. Puma, zabrana w „pagórkowate” tereny Kaszub dawała sobie świetnie radę zarówno na stromych podjazdach jak i szutrowych drogach. I tutaj warto przypomnieć wspomnianą cechę crossover’ów – czyli „uterenowienie”. Puma ma ponad 16,5 cm prześwitu i sprężyste zawieszenie, które dobrze radzi sobie na wybojach. Przyciskiem pomiędzy fotelami można również wybrać jeden z trybów jazdy – wśród nich jest także ten, przeznaczony dla „dróg nieutwardzonych”.

Jak przystało na Forda, także na asfalcie crossover Forda daje dużą pewność. Może nie jest tak zwinny jak zwierzę o tej samej nazwie, ale przyjemnie się nim jeździ. Osobiście przeszkadzał mi trochę za duży wieniec kierownicy, ale sama pozycja, ilość przestrzeni, a także komfort foteli są bez zarzutu.

Miękka hybryda wspomaga Pumę w oszczędnościowych działaniach. O doładowywaniu pokładowych akumulatorów świadczy ikonka „baterii” nad wskaźnikiem paliwa oraz wykres na wyświetlaczu przed kierowcą. Przy zachowaniu zdrowego rozsądku i jeździe z przestrzeganiem hamowania silnika, łatwo osiągnąć wynik spalania poniżej 7 litrów na 100 km i przy okazji solidnie doładować baterie, które zasilają np. klimatyzację podczas postoju na światłach – oczywiście z wyłączonym silnikiem.

Bagażnik na mokre buty

Wysoko ocenić należy również funkcjonalność nowego Forda. Przyzwoity jak na tą klasę bagażnik posiada wiele możliwości powiększenia. Już nie tylko chodzi tu o podwójną podłogę i składane oparcia, ale także wielofunkcyjny, głęboki schowek w miejscu, gdzie zwykle mieści się koło zapasowe. Po pierwsze, umożliwia on przewiezienie wysokich przedmiotów – do 115 cm, ale dodatkowo ma korek spustowy, dzięki czemu można go łatwo umyć wodą, albo przewieźć w nim mokre przedmioty.

Tabela danych technicznych

Tabela danych technicznych

NAPĘD
Silnik: typ/pojemność/cylindry/zawory – benz./998/R3/12
Moc maksymalna (KM/obr./min) – 155/6000
Maks. mom. obr. (Nm/obr./min) – 240/1750
Skrzynia biegów/napęd – man. 6/przedni

OSIĄGI
Przyspieszenie 0-100 km/h (sek) – 9.0
Prędkość maksymalna (km/h) – 200

WYMIARY I MASA
Dł./szer./wys. (mm) – 4186/1805/1537
Masa własna/ładowność (kg) – 1205/560

Cena – od 69 900 zł (testowany – 122 540 zł)

zł)

Naszym zdaniem

Nowy Ford Puma pod wieloma względami zaskakuje. Producent obrał słuszną koncepcję, odpowiadając na potrzeby rynku i stworzył samochód, o który upominali się klienci.

Puma dobrze wygląda i dobrze jeździ. Mocną stroną okazuje się także krytykowany silnik. Abstrahując od jego wysilenia i tym samym późniejszej wytrzymałości, jako nowy sprawuje się bardzo dobrze.

Podoba mi się gładkość jego współpracy z układem hybrydowym i start&stop, odpowiada mi też – jak na tą klasę, jego dynamika. Również zużycie paliwa jest zadowalające.

Wewnątrz mamy nowości, które dla tej marki nie są jeszcze oczywiste – są wirtualne zegary, indukcyjna ładowarka oraz dobre nagłośnienie B&O.

Bazowa wersja Pumy kosztuje od 69 900 zł. Testowany egzemplarz z najmocniejszym dostępnym w tej chwili silnikiem 1.0 155 Km w wersji ST-Line to wydatek minimum 103 450 zł. Wśród opcji w prezentowanym egzemplarzu znalazły się jeszcze: lakierowane elementy dachu i słupka A w kolorze czarnym za 1760 zł, elektrycznie i bezdotykowo otwierana tylna klapa – 2840 zł, w pełni LEDowe światła (3950 zł) oraz pakiety – zimowy (2640 zł) i asystentów jazdy (5500 zł).

Skomentuj

komentarzy

Zobacz również

MINI Countryman Cooper S ALL4 – stylowy wieśniak!

MINI Countryman to pod wieloma względami model przełomowy dla tego brytyjskiego producenta, powiązanego z koncernem ...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *