środa , 17 sierpnia 2022
344851 PC Sopot_uzywane_750x300
Baner_Cupra_Plichta_marzec_2022
MB_EQ_Range_Gazeta_750x200_W
BnaerToyotaWalder-nowaToyotaHighlander750x200luty2021
previous arrow
next arrow
344851 PC Sopot_uzywane_750x300
Baner_Cupra_Plichta_marzec_2022
MB_EQ_Range_Gazeta_750x200_W
BnaerToyotaWalder-nowaToyotaHighlander750x200luty2021
previous arrow
next arrow
Nyar_2022_Volvo_Plichta_750x200_S90
Nyar_2022_Volvo_Plichta_750x200_S90
moto3m_KIA_750x200
previous arrow
next arrow
Fot. KWP

Jechał bez prawa jazdy, a w trakcie ucieczki przed policją zderzył się z innym samochodem

Policjanci z drogówki zatrzymali 32 – letniego mieszkańca Gdyni, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej, stwarzał zagrożenie dla innych uczestników ruchu oraz doprowadził do zderzenia z innym pojazdem. Za wszystkie złamane przepisy odpowie przed Sądem.

W ubiegłą niedzielę na Al. Zwycięstwa w Gdyni funkcjonariusze ruchu drogowego gdyńskiej komendy postanowili zatrzymać do kontroli kierującego mercedesem, który w trakcie jazdy popełniał wykroczenia i stwarzał zagrożenie dla innych użytkowników drogi. Policjanci ruszyli za kierującym w pościg, mężczyzna zignorował wezwania policjantów i zaczął uciekać drogą w kierunku Sopotu.

Fot. KWP
Fot. KWP

W trakcie jazdy popełniał kolejne wykroczenia i stwarzał zagrożenie. Na jednym ze skrzyżowań wjechał na pas ruchu przeznaczony do jazdy w przeciwnym kierunku. Jadąc pod prąd doprowadził do zderzenia z innym samochodem jadącym z przeciwka.

Funkcjonariusze ustalili, że 32 – letni kierowca, mieszkaniec Gdyni nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. W trakcie zdarzenie był trzeźwy, mundurowi zabezpieczyli do badania jego krew celem sprawdzenia czy nie znajdował się pod wpływem środków odurzających. Za wszystkie przewinienia odpowie przed Sądem.

Źródło: KWP

Skomentuj

komentarzy

Zobacz również

Kolor ma znaczenie – BMW M3 Competition w kolorze Signal Green z gamy BMW Individual

Wariackie osiągi mogą być wyrażone przez głośny wydech, efektowne felgi, zestaw spojlerów lub… kolor. BMW …

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.