Slider
Slider
Fot. Kamil (Czytelnik)

Kierowco, pamiętaj o hamulcu ręcznym, aby samochód nie odjechał bez Twojej wiedzy!

Takie sytuacje zdarzają się rzadko, ale dość regularnie. Pośpiech, roztargnienie – przyczyny mogą być różne. Zaparkowany, ale nie zabezpieczony samochód stacza się, w najlepszym przypadku, kilka centymetrów i opiera o krawężnik, a w najgorszym przejeżdża nawet kilkadziesiąt metrów, a swoją samodzielną jazdę kończy na słupie, ogrodzeniu, albo innym samochodzie. Zaciąganie hamulca ręcznego i pozostawienie samochodu „na biegu” powinno być nawykiem każdego kierowcy, przypominają o tym stróże prawa.

Kierowca Volvo ze zdjęcia obok popełniła wykroczenia nieumyślnie. Pojazd sam zaparkował na środku ulicy Wałowej w Wejherowie.

Fot. Straż Miejska Wejherowo
Fot. Straż Miejska Wejherowo

Podczas  nieobecności kierowcy, niezabezpieczony samochód stoczył się z górki i na szczęście zatrzymał się na środku ulicy nie uszkadzając po drodze innych pojazdów i osób. Wina ewidentna po stronie kierowcy. Zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa o ruchu drogowym, kierujący pojazdem jest obowiązany w czasie postoju zabezpieczyć pojazd przed możliwością jego uruchomienia przez osobę niepowołaną oraz zachować inne środki ostrożności niezbędne do uniknięcia wypadku. Tych innych środków ostrożności jest wiele, ale w tym przypadku należało zaciągnąć ręczny hamulec, włączyć pierwszy lub wsteczny bieg.

Pani kierowca tego pojazdu, nie dopełniła takiego zabezpieczenia i tym samym popełniła rażące niedbalstwo, a więc wykroczenie określone w art. 97 Kodeksu Wykroczeń. W wyniku tego pojazd stoczył się na jezdnię bez kierowcy. Na szczęście obyło się bez ofiar i tragicznych w skutkach innych zdarzeń.

Czytamy w komunikacie Straży Miejskiej w Wejherowie

Interwencja Straży Miejskiej tym razem zakończyła się tylko na pouczeniu. Takie przypadki zdarzają się nawet kierowcom zawodowym. Mundurowi nie raz przyjmowali  zawiadomienie o  kradzieży  pojazdu, zaparkowaniu pojazdu w poprzek drogi  lub na środku drogi, a potem okazało się, że pojazd sam odjechał z miejsca zaparkowania albo kierowca zapomniał nazwy ulicy, na której pojazd zaparkował.

Skomentuj

komentarzy

Zobacz również

Suzuki Hayabusa – nowy król prędkości wśród jednośladów w Suzuki 3City

Do gdańskiego salonu Suzuki 3City zawitał wyjątkowy gość. Suzuki Hayabusa 3-ciej generacji to jeszcze szybsza …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *