czwartek , 20 czerwca 2024
MB_EQ_Range_Gazeta_750x200_W
BnaerToyotaWalder-nowaToyotaHighlander750x200luty2021
Volvobanergrudzie2022750x200
344851 PC Sopot_uzywane_750x300
previous arrow
next arrow
MB_EQ_Range_Gazeta_750x200_W
BnaerToyotaWalder-nowaToyotaHighlander750x200luty2021
Volvobanergrudzie2022750x200
344851 PC Sopot_uzywane_750x300
previous arrow
next arrow
moto3m_KIA_750x200
Volvobanergrudzie2022750x200
previous arrow
next arrow

Klasyki w salonie – Citroen AC4 z 1929 roku w Citroen JD Kulej w Rumi

W salonie Citroen JD Kulej w Rumi zaparkował, nie po raz pierwszy, klasyczny model tej marki o oznaczeniu AC4. Był to pierwszy, światowy model tego producenta. Auto montowane było w kilku krajach poza Francją, w tym także w Polsce. Jego debiut nastąpił w 1928 roku i w ciągu kilku lat zbudowano ponad 120 000 egzemplarzy AC4 w różnych wersjach. 

Projekt tego samochodu wzorowany była na Fordzie A. Wyróżniała go całkowicie stalowa konstrukcja, bez użycia drewna. Prezentowany w Rumi egzemplarz to model Berline. Należy on do kolekcjonera tych aut i miłośnika Citroenów – Pana Sebastiana Dragi.

Pierwszego Citroena AC4 kupiłem na przełomie 2014/2015 (była to ciężarówka z 1928 roku) i przez około rok czasu go remontowałem. Po doprowadzeniu auta do stanu jezdnego powiedziałem do żony, że teraz kupię jej kapelusz i pojedziemy zabytkiem do kościoła. Żona wyszła przed dom popatrzyła na samochód i powiedziała, że co jak co, ale do kościoła zabytkiem nie pojedzie, gdy będę miał samochód osobowy to się zgodzi – relacjonuje Pan Sebastian Draga. Żonie odpowiedział “sama chciałaś” i po dwóch miesiącach pod domem pojawił się kolejny zabytkowy Citroen. Dokładnie ten, który stoi aktualnie w salonie Citroen JD Kulej w Rumi.

Auto zostało zakupione na północy Francji w stanie kompletnym. Silnik pracował, auto zostało nabyte jako jezdne. Przywiozłem je osobiście. Jest to najpopularniejsza wersja nadwoziowa dla modelu AC4, czyli tzw. 6-szybowy krótki. W latach 30 właśnie taki wariant był najpopularniejszy na drogach. Samochód został poddany pełnej renowacji w oparciu o trójmiejskie warsztaty. Auto kiedyś było poddane renowacji we Francji, ale o jej jakości świadczy fakt, że na 4 cylindry jeden miał inną średnicę… – wzrusza ramionami Właściciel.

Żeby było śmieszniej każdemu z posiadanych aut nadaję nazwę. Ten nazywa się “cytrynka” i jak każda kobieta jest trochę kapryśna i od czasu do czasu lubi odmówić posłuszeństwa. Ale jak trzeba to działa bez zarzutu. Latem bieżącego roku przetransportowałem ją na zachód Polski, aby móc zawieźć rodziców na obchody ich 50 rocznicy ślubu – podsumowuje Sebastian Draga.

Opisany egzemplarz będzie można zobaczyć w salonie w Rumi prawdopodobnie przez całą zimę!

Skomentuj

komentarzy

Zobacz również

Fot. Mateusz Grzeszczuk/GDDKiA

Można już korzystać z całej obwodnicy Koszalina i Sianowa

Ostatni, blisko 5-kilometrowy fragment obwodnicy Koszalina i Sianowa w województwie zachodniopomorskim został udostępniony kierowcom. Od …

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *