czwartek , 13 czerwca 2024
344851 PC Sopot_uzywane_750x300
MB_EQ_Range_Gazeta_750x200_W
Volvobanergrudzie2022750x200
BnaerToyotaWalder-nowaToyotaHighlander750x200luty2021
previous arrow
next arrow
344851 PC Sopot_uzywane_750x300
MB_EQ_Range_Gazeta_750x200_W
Volvobanergrudzie2022750x200
BnaerToyotaWalder-nowaToyotaHighlander750x200luty2021
previous arrow
next arrow
moto3m_KIA_750x200
Volvobanergrudzie2022750x200
previous arrow
next arrow

Lexus LC500 – ostatnia sztuka luksusowego coupe w Lexus Trójmiasto

Lexus LC reprezentuje rzadki gatunek dużego, eleganckiego i luksusowego coupe typu “Gran Turismo”. Pomimo dużych silników o sporej mocy, nie są to samochody stricte sportowe. Ich przeznaczeniem są długie podróże. Oferują na nich wysoki komfort, świetne prowadzenie i bardzo dobre osiągi. Reprezentacja tej klasy nie jest zbyt duża i ogranicza się w zasadzie do kilku modeli. Wkrótce ubędzie jeden z “zawodników”. W salonie Lexus Trójmiasto zaparkował niebieski LC500… i jest to ostatni egzemplarz tego modelu w trójmiejskim salonie. 

Wersja to niebyle jaka, bowiem, LC500 dysponuje jak najbardziej właściwym dla tego typu samochodu silnikiem. Jest to wolnossąca jednostka o oznaczeniu 2UR-GSE o pojemności 5-litrów w układzie V8, która dostarcza 464 konie mechaniczne. Wystarcza to, aby katapultować piękne coupe Lexusa od 0 do 100 km/h w 4.7 sekundy i maksymalnie rozpędzić go do 270 km/h.

Widoczny na zdjęciach egzemplarz, to ostatnia sztuka tego modelu jaką dysponuje salon Lexus Trójmiasto. Na razie nie ma oficjalnych informacji o następcy LC, a trójmiejski przedstawiciel póki co nie przyjmuje nowych zamówień na ten model.

Opisywany egzemplarz to wersja SUPERTURISMO z kilkoma dodatkami, m.in. karbonowym dachem, tylną osią skrętną, sportowymi fotelami, wyświetlaczem head-up. Wyceniony jest na 792 000 zł. Cena katalogowa to 800 600 zł.

Skomentuj

komentarzy

Zobacz również

Kierująca BMW Serii 7 w Redzie rozbiła je o ścianę podziemnego garażu

W halach garażowych często dochodzi do drobnych kolizji – otarć czy stuknięć. Ale groźnie wyglądająca …

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *