niedziela , 9 sierpnia 2020
Strona główna / Wiadomości / Salony i serwisy / Aktualności / Małe coupe, które stało się crossover’em – nowy Ford Puma zagościł w FordStore Euro-Car w Gdyni

Małe coupe, które stało się crossover’em – nowy Ford Puma zagościł w FordStore Euro-Car w Gdyni

Ford wskrzesza nieprodukowany od 17 lat model o nazwie Puma. Drapieżny charakter pozostał, ale nowy wariant o tej nazwie jest już zupełnie innym samochodem. Z małego coupe, bazującego na miejskiej Fieście, ewoluował do popularnego i pożądanego w całej Europie segmentu aut uterenowionych. 

Motoryzacyjni fanatycy wytknęli Fordowi, że wskrzesił „legendę” nie tak, jak tego oczekiwali. Prawda jest jednak taka, że Ford zrobił to prawidłowo – współczesny rynek nie zagwarantowałby dostatecznego popytu na małe, ekstrawaganckie coupe, które także w latach 90-tych nie odniosło spektakularnego sukcesu.

Puma wpasowuje się we współczesny, motoryzacyjny świat oferując przestronne i funkcjonalne wnętrze z nowoczesną, proekologiczną techniką. Silnik 1.0 EcoBoost może być dostępny także jako tzw. miękka hybryda. Ponadto w wyposażeniu mogą się znaleźć takie elementy jak adaptacyjny tempomat (ACC) z systemem wyłączania silnika na postoju (Stop & Go), system rozpoznawania znaków ograniczenia prędkości (SSR) i system utrzymania pojazdu na środku pasa ruchu (LCA), które ułatwiają jazdę autostradową oraz poruszanie się w korku. Do tego nowy system wczesnego ostrzegania, który informuje kierowcę o niebezpieczeństwie na drodze przed pojazdem zanim znajdzie się ono w zasięgu wzroku lub polu działania czujników samochodu.

Puma to także pierwszy model w tym segmencie, który oferuje system bezdotykowej obsługi pokrywy bagażnika oraz funkcję masażu lędźwiowego odcinka kręgosłupa. Będąc przy temacie bagażnika, nie można nie wspomnieć, że ma on dużą pojemność 465 litrów, a dodatkowo, pod podłogą, znajduje się obszerny schowek z… korkiem. Proste rozwiązanie pozwala przewozić w kufrze mokre przedmioty (np. sprzęt sportowy), bez obaw o zalanie samochodu i późniejsze „stanie” wody.

Nowa Puma, tak jak poprzednik, korzysta z podzespołów modelu Fiesta. Jest jednak od niej większa. Rozstaw osi jest dłuższy o 9 cm. Koła na poszczególnych osiach są rozstawione szerzej o 7 cm. Puma ma 4,19 m długości (+15 cm wobec Fiesty).

Warto też wspomnieć, że Ford ma w swojej ofercie także inne samochody o takim charakterze – jest to pudełkowaty EcoSport, ale także Fiesta w wydaniu Active.

Zobacz również: redakcyjny test Moto3m.pl: Ford EcoSport

Poza wewnętrzną konkurencją, Puma będzie musiała się zmierzyć z takimi modelami jak Mazda CX-3, Nissan Juke, Opel Crossland X, Seat Arona czy też VW T-Cross.

Początkowo Ford zaoferuje Pumę tylko z silnikiem benzynowym. Będzie to 3-cylindrowy motor 1.0 EcoBoost o mocy 95 lub 125 KM. W przypadku tej jednostki można zastosować technologię „miękkiej hybrydy” (mHEV), która zaowocuje wzrostem mocy do 155 KM. Pod koniec 2020 roku do oferty dołączy także silnik wysokoprężny 1.5 EcoBlue o mocy 120 KM.

Produkowana w Rumuni Puma dostępna jest w pięciu wersjach wyposażeniowych: Trend, Titanium, ST-Line, Titanium X i ST-Line X .Podstawowy wariant kosztuje od 69 900 zł, a cennik najdroższego ST-Line X startuje od 98 750 zł.

Samochód jest dostępny na ekspozycji salonu FordStore Euro-Car w Gdyni. Lada dzień dołączy do niego egzemplarz demonstracyjny, przeznaczony do jazd testowych.

Skomentuj

komentarzy

Zobacz również

GDDKiA przyspiesza realizację ekspresowej trasy wzdłuż Bałtyku

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad przygotowuje się do realizacji drogi S6 na odcinku Koszalin ...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *