Baner-MB-Witman-750x200-stycze-2021
porsche_700x200-baner-2021
BnaerToyotaWalder-nowaToyotaHighlander750x200luty2021
previous arrow
next arrow
Baner-MB-Witman-750x200-stycze-2021
porsche_700x200-baner-2021
BnaerToyotaWalder-nowaToyotaHighlander750x200luty2021
previous arrow
next arrow
Volv Car Plichta Gdynia - baner czerwiec
Volv Car Plichta Gdynia - baner 2 czerwiec
previous arrow
next arrow

Mercedes-Benz GLC350e – bestsellerowy SUV z gwiazdą „pod napięciem”

Mercedes-Benz GLC350e - pierwsza hybryda w MB Witman-1154Wyśrubowane normy emisji spalin, zanieczyszczenie powietrza, strefy ekologiczne w europejskich metropoliach. Od co najmniej kilku lat samochody spalinowe pomału umierają. Początkowo piętnowane przez lobby paliwowe samochody elektryczne, dzisiaj coraz śmielej zadamawiają się na rynku. Ścieżkę ich rozwoju utorowały hybrydy, łączące napęd „na prąd” z silnikiem spalinowym. Liderem w tej dziedzinie jest Toyota, ale swoje hybrydy oferuje coraz więcej producentów. W naszym redakcyjnym teście prezentujemy Mercedesa GLC350e – popularnego SUV’a ale tym razem w wersji spalinowo-elektrycznej. 

GLC350e posiada dwa silniki – benzynową jednostkę 2.0 o mocy 211 KM oraz umieszczony między nią, a skrzynią biegów, silnik elektryczny o mocy 86 KW (około 116 KM). Łączna moc systemowa tego układu wynosi 320 koni mechanicznych. Ten mercedesowski układ hybrydowy ma dodatkowy człon nazwy „plug-in” – czyli możliwe jest doładowywanie jego akumulatorów z domowego gniazdka lub publicznych ładowarek.

Niestety w Trójmiejskich i naszych redakcyjnych warunkach, oba rozwiązania nie znalazły zastosowania. Wtyczka typu „type-2” stosowana w GLC, mimo statusu oficjalnego systemu ładowania samochodów elektrycznych w Unii Europejskiej, w trójmiejskich ładowarka jest rzadkością. Nawet jeśli uda się takową znaleźć i będzie wolna, ładowanie okaże się niemożliwe, jeśli wcześniej nie wyrobimy specjalnej karty, uprawniającej do skorzystania z ładowarki. Wyrobienie jej jest bezpłatne, ale czas oczekiwania na nią wynosi w najlepszym wypadku tydzień.

Jeśli do Trójmiasta przyjedzie turysta np. z Niemiec i będzie chciał swoje GLC doładować przy użyciu publicznych ładowarek – będzie to możliwe, jeśli ktoś uprzejmy udostępni mu swoją kartę, albo skorzysta z ładowarki np. dla gości hotelowych Hotelu Hilton przy Motławie w Gdańsku, albo przy którymś z salonów samochodowych – jednak te dostępne są tylko dla właścicieli aut danej marki. Na chwilę obecną żaden z dealerów marki Mercedes-Benz w Trójmieście nie posiada ładowarki przy swoich salonach.

GLC350e może zostać naładowane także przy użyciu standardowej ładowarki, która oferowana jest wraz z samochodem. W naszym przypadku i to okazało się nieskuteczne, ze względu na brak dostępu… do gniazdka. Hala garażowa zlokalizowana pod budynkiem mieszkalnym nie posiada ogólnodostępnych gniazdek i tym samym hybryda plug-in w naszym przypadku się nie sprawdziła. Gniazdka dostępne w publicznych ładowarkach, także wymagają do skorzystania wcześniejszej rejestracji i karty dostępowej…

Czas ładowania akumulatorów z szybkich ładowarek to 2 godziny, natomiast z domowego gniazdka czas ten wydłuża się dwukrotnie, do około 4 godzin.

Mercedes-Benz GLC350e - pierwsza hybryda w MB Witman-1161

Jednak jak każdy samochód hybrydowy, GLC350e ma możliwość doładowywania swoich akumulatorów w czasie jazdy.

Jak się to sprawdza?

Słabo. O ile szybkość i efektywność doładowywania jest więcej niż zadowalająca, to niestety okupione jest to znacznym zużyciem paliwa. Ale po kolei.

Zakładając, że akumulatory są naładowane w 100%, GLC350e może przejechać do 34 kilometrów korzystając tylko z napędu elektrycznego. Te dane potwierdził nasz test – po 31 km płynnej i spokojnej jazdy, poziom naładowania spadł do 10% i automatycznie dołączył się silnik spalinowy.

Kierowca ma możliwość uruchomienia 4 trybów jazdy: Hybrid, E-Mode, E-Save i Charge. Pierwszy z nich to funkcja „automatyczna”, która samodzielnie żongluje napędami w zależności od potrzeb. Tryb E-mode to jazda wyłącznie z silnikiem elektrycznym, E-Save działa podobnie jak Hybrid, ale priorytetowo traktuje zachowanie jak najwyższego poziomu naładowania akumulatorów, natomiast tryb charge to jazda z użyciem silnika spalinowego i doładowywanie akumulatorów.

Mercedes-Benz GLC350e - pierwsza hybryda w MB Witman-1115

Ostatnia funkcja działa bardzo sprawnie, ale powoduje wzrost zużycia paliwa do około 12 litrów benzyny na każde 100 kilometrów. Doładowywanie następuje w niewielkim stopniu podczas płynnej jazdy i znacznie mocniej podczas jazdy bezwładnościowej (z „odpuszczonym” pedałem gazu) oraz hamowania.

Ponieważ GLC350e jest o 290 kilogramów cięższe od swojego benzynowego odpowiednika, ma wyższy wskaźnik oporu powietrza (0,33 cx wobec 0,32 w GLC250) i seryjnie posiada większe koła (235/60 R 18 w hybrydzie i 235/65 R 17) ma to znaczący wpływ na spalanie paliwa. Ponadto model benzynowy posiada 9-biegową skrzynię G-Tronic, podczas gdy hybryda ma do dyspozycji „tylko” 7-przełożeń skrzyni G-Tronic Plus.

Mercedes-Benz GLC350e - pierwsza hybryda w MB Witman-1117Mercedes w swoich oficjalnych danych podaje zużycie paliwa 2.5 – 2.7 litra benzyny na 100 kilometrów. Oczywiście dane nie mają kompletnie nic wspólnego z rzeczywistością, a ich publikowanie należy traktować jako dowód, że Niemcy jednak mają poczucie humoru.

Oszczędnością jest natomiast zużycie hamulców – ze względu na system doładowywania i odzyskiwania energii podczas hamowania, wyraźnie czuć, że samochód wytraca prędkość podczas jazdy bezwładnościowej znacznie mocniej, niż w GLC z konwencjonalnym napędem.

Czy to koniec mankamentów GLC350e?

Nie. Hybrydowa odmiana jest nie tylko cięższa i bardziej paliwożerna od benzynowego odpowiednika, ale posiada także mniejszy o 150 litrów bagażnik, ze względu na umieszczenie pod nim akumulatorów i mniejszy zbiornik paliwa – 50 litrów, zamiast 66, co z kolei oznacza również mniejszy zasięg.

Czy w takim razie GLC350e ma jakieś zalety?

Poza standardowymi cechami tego modelu – czyli przestronną kabiną, wysokim komfortem jazdy i całkiem dużym prześwicie umożliwiającym rodzinne wycieczki na łono natury – nie.

Przyrost wagi nie wpłynął pozytywnie na prowadzenie. GLC350e, mimo, że całkowita moc jego układu napędowego wynosi aż 320 KM, jest dobry podczas sprintu spod świateł, gdzie od 0 do 100 km/h potrafi przyspieszyć w mniej niż 6 sekund. Ale na krętej drodze zachowuje się jednak gorzej niż benzynowi i wysokoprężni bracia.

Hybrydowe GLC sprawdzi się w sytuacji, gdy samochód wykorzystywany jest do dojazdów na dystansie 34 kilometrów i wtedy, gdy mamy możliwość (i czas) na doładowywanie go, co trwa od 2 do 4 godzin.

Na co dzień, przy realnym zużyciu paliwa na poziomie 7-12 litrów na 100 kilometrów oszczędniejsze okazują się wersje z konwencjonalnym napędem.

Tabela danych technicznych

NAPĘD
Silnik: typ/pojemność/cylindry/zawory – benz./1991/R4/16
Moc maksymalna (KM/obr./min) – 211/5500
Maks. mom. obr. (Nm/obr./min) – 350/1200-4000
Skrzynia biegów/napęd – aut.7/4×4

+

Silnik: typ – elektryczny
Moc maksymalna (KW/KM) – 85/116
Maks. mom. obr. (Nm/obr./min) – 340/0-2000

Łączna moc systemowa KM/maks. mom. obr. Nm: 320/560

Zasięg pojazdu w trybie napędu elektrycznego: 34 kilometry
Czas ładowania z wallboxa (400 V/16 A) (h): 2,00
Czas ładowania ze zwykłego gniazdka (230 V/8 A) (h): 4

OSIĄGI
Przyspieszenie 0-100 km/h (sek) – 5.9
Prędkość maksymalna (km/h) – 235

WYMIARY I MASA
Dł./szer./wys. (mm) – 4656/1890/1639
Masa własna/ładowność (kg) – 2025/580

Cena – od 245 200 zł

Naszym zdaniem

Mercedes-Benz GLC350e - pierwsza hybryda w MB Witman-1187Chcąc być „eko” trzeba liczyć się z wyrzeczeniami. GLC350e oferuje mało i bardzo dużo zabiera. Większa masa, gorsze prowadzenie, mniejszy bagażnik i duże jak na hybrydę zużycie paliwa.

Logicznych argumentów, które stały by za zakupem tego modelu w trójmiejskich warunkach raczej nie ma. Dopóki samochody z silnikami spalinowymi, w tym diesla są w Polsce akceptowalne, dopóty GLC z konwencjonalnym napędem będzie lepszym wyborem niż jego hybrydowa odmiana.

Dochodzi do tego jeszcze argument cenowy – GLC350e kosztuje od 245 200 zł, czyli 60 400 zł więcej niż GLC250, które posiada ten sam silnik spalinowy. Jeśli ktoś szuka oszczędności w paliwie, może wybrać dieslowską wersje GLC350d (258 KM) od 250 300 zł.

A konkurencja? Póki co Audi, BMW i Porsche nie zdecydowały się na hybrydowy napęd w swoich SUV’ach tej klasy. Realnym rywalem jest tylko Lexus NX300h, którego cena rozpoczyna się od 180 800 zł.

Skomentuj

komentarzy

Zobacz również

Skoda Octavia IV 1.5 e-Tec – czeska rewolucja: luksusowo, cyfrowo i z prądem

Gdyby skupić się tylko na pierwszym wrażeniu i wyposażeniu, nowa Octavia jest imponująca. Po raz …

Jeden komentarz

  1. Już od jakiegoś czasu przyglądam się tym SUVom Mercedesa. Ostatnio jak byłem w Panek to widziałem że mieli ich większe modele ale jeszcze nie SUVy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *