Slider
Slider
Fot. Mikołaj Żelewski (MB Witman)

Mercedes Klasy E w uterenowionej odmianie All-Terrain w Mercedes-Benz Witman

Fot. Mikołaj Żelewski (MB Witman)
Fot. Mikołaj Żelewski (MB Witman)

All-Terrain to pierwsza uterenowiona odmiana Klasy E w wieloletniej historii tego modelu. Nowość w gamie tego najpopularniejszego samochodu marki Mercedes-Benz pojawiła się własnie w gdańskim salonie Mercedes-Benz Witman. Nowa Klasa E All-Terrain aa zwiększony prześwit, napęd na 4 koła 4Matic i odmienną stylizację nadwozia co ma umożliwić jej wjechanie wszędzie tam, gdzie tradycyjne kombi musiałyby się poddać. 

All-Terrain ma elementy stylizacji odróżniające ją od tradycyjnych wersji Kombi. Jest to między innymi charakterystyczny dla SUV-ów Mercedesa grill z dwiema srebrnymi listwami, dolna część przedniego zderzaka z czarnego, matowego tworzywa i metalizowana oprawa centralnego wlotu powietrza. Ponadto nielakierowane są osłony nadkoli oraz progi z charakterystycznym żebrowaniem i subtelną, chromowaną listwą. Wszechstronne kombi wyróżnia się również trzyczęściowym, częściowo lakierowanym tylnym zderzakiem z listwą ochronną progu załadunku i dolną osłoną z chromowanym wykończeniem.

W kabinie natomiast zastosowano aluminiowo-karbonowe elementy ozdobne kokpitu dostępne wyłącznie w wersji All-Terrain, dywaniki podłogowe z nazwą modelu, a także nakładki na pedały ze szczotkowanej stali z gumowymi wypustkami.

Fot. Mikołaj Żelewski (MB Witman)
Fot. Mikołaj Żelewski (MB Witman)

Egzemplarz prezentowany w salonie firmy Witman to model E 220 d 4MATIC  czyli podstawowa odmiana 2.0 z 4-cylindrowym silnikiem Diesla o mocy 194 KM. Wkrótce do oferty dołączy mocniejsza jednostka 6-cylindrowa, również wysokoprężna. Za przekazanie mocy na koła w obu przypadkach odpowiada nowa 9-biegowa przekładnia automatyczna 9G-TRONIC.

Klasa E All-Terrain jest seryjnie wyposażona w system DYNAMIC SELECT. Pozwala on na wybór jednego z pięciu trybów jazdy, różniących się ustawieniami silnika, przekładni, ESP® oraz układu kierowniczego. Wśród nich jest specjalny program All-Terrain, pochodzący z modelu GLE. Został on zestrojony pod kątem jazdy terenowej. Jeszcze bardziej komfortowe nastawy zawieszenia w połączeniu z większymi kołami i prześwitem sprawiają, że w porównaniu z Klasą E wariant All-Terrain zapewnia odczuwalnie większą wygodę jazdy po zniszczonych nawierzchniach.

Prześwit między podłożem a podwoziem w Klasie E All-Terrain można regulować w zakresie 35 mm. Przy maksymalnym podniesieniu jest o 15 milimetrów wyżej niż w standardowej Klasie E Kombi. Ponadto system wyboru trybu jazdy Dynamic select ma dodatkowy program All- Terrain, który modyfikuje działanie ESP w taki sposób, aby lepiej spisywał się w lekkim terenie.

Mikołaj Żelewski, Product Expert Mercedes-Benz Witman

Po wybraniu trybu All-Terrain, podczas jazdy z prędkością 35 km/h, seryjnie montowane zawieszenie pneumatyczne AIR BODY CONTROL podnosi się o 20 mm. Odpowiednio zmodyfikowane zostają wówczas progi aktywności systemu ESP®, aktywnej kontroli przechyłów i kontroli trakcji (ASR). Program All-Terrain współpracuje ze specjalnym interfejsem systemu multimedialnego, gdzie wskazuje aktualny kąt skrętu przednich kół, prześwit pojazdu (pozycję pneumatycznego zawieszenia), kąt nachylenia zbocza, kąt przechyłu bocznego, pozycję pedału gazu i hamulca oraz kompas.

Zawieszenie pneumatyczne pozwala na wybór jednej z trzech pozycji, od standardowej do podniesionej o 35 mm. Zależnie od trybu jazdy, najwyższy poziom można wybrać ręcznie, przyciskiem na konsoli środkowej. Klasa E All-Terrain jest o 29 mm wyższa od Klasy E Kombi – 14 mm przypada na większy profil opon, a kolejne 15 mm na bazowe podwyższenie pneumatycznego zawieszenia. Prześwit waha się od 121 do 156 mm.

Ceny Klasy E All-Terrain rozpoczynają się od 251 100 zł. Główni konkurenci to Audi A6 Allroad Quattro (od 279 900 zł) oraz Volvo V90 Cross Country (232 30o zł).

Skomentuj

komentarzy

Zobacz również

[Wideo] Przedpremierowo – zupełnie nowy Nissan Qashqai w salonie Nissan Zdunek KMJ Gdynia

Od 7 do 11 maja w salonie Nissan Zdunek KMJ w Gdyni, a następnie, do …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *