piątek , 27 listopada 2020
Strona główna / Wiadomości / Salony i serwisy / Aktualności / Nowa Seria 4 debiutuje w trójmiejskich salonach BMW – marka znowu wzbudza kontrowersje

Nowa Seria 4 debiutuje w trójmiejskich salonach BMW – marka znowu wzbudza kontrowersje

Zarząd BMW najwyraźniej lubi szokować. Marka raz na jakiś czas stara się zwrócić na siebie uwagę wprowadzając do oferty modele, które swoją stylistyką wzbudzają kontrowersje. Tak było z projektami spod pióra Chrisa Bangle, pierwszą generacją X6, czy całkiem niedawno – z wielkim grillem w X7 oraz poliftingowej Serii 7. W nowej, właśnie debiutującej Serii 4 ten temat powraca. Charakterystyczne nerki BMW, które od lat były symbolem marki, w nowym wydaniu „czwórki” przeobraziły się w „królicze zęby”. Wzbudziło to lawinę komentarzy, ale zapewne z biegiem czasu wszyscy się przyzwyczają i co więcej, samochody będą się dobrze sprzedawać, tak jak miało to miejsce ze wspomnianymi wcześniej modelami. 

Jeśli więc narzekanie na kontrowersyjny grill mamy za sobą, warto przyjrzeć się – co jeszcze nowego zaoferuje Seria 4 w najświeższym wydaniu.

Przede wszystkim, producent chciał odróżnić od siebie samochody Serii 3 i 4. Udało się nie tylko poprzez wspomnianą stylistykę przodu, ale także ekskluzywnym charakterem.

Nadwozie typu coupe ma smukłą linię boczną, z wydatnymi błotnikami, a do tego eleganckie, bezramkowe drzwi. Można rzec, że Seria 4 jest taką małą Serią 8.

Z kolei w porównaniu z Serią 3, z która jest mocno spokrewniona, ma środek ciężkości niższy o 21 mm, rozstaw osi tylnej szerszy o 23 mm oraz dobry rozkład masy pojazdu pomiędzy osie w proporcjach 50:50. To wpłynęło na jeszcze lepsze doznania zza kierownicy.

Wnętrze odbiega od „trójki” tylko ukształtowaniem kabiny i tylną, profilowaną na dwa fotele, przestrzenią dla pasażerów. Kokpit i pokładowe multimedia są takie jak same jak limuzynie.

Na początku sprzedaży oferowanych będzie sześć wariantów silnikowych w tym po raz pierwszy sportowe BMW M440i xDrive Coupé. Wśród jednostek benzynowych klienci mogą wybrać podstawowy wariant 420i (184 KM), mocniejszy 430i (258 KM), M440i (374 KM) oraz topowe M4 w wydaniu podstawowym (480 KM), albo Competition (510 KM). Wszystkie silniki wyposażone są w dwustopniowe turbodoładowanie. W 6-cylindrowym rzędowym silniku benzynowym i wszystkich silnikach wysokoprężnych zastosowano technologię mild hybrid, w których alternator odwracalny 48 V wspomaga silnik spalinowy dodatkową mocą do 8 kW (11 KM).

Dla miłośników diesli przewidziano wariant 420d o mocy 190 KM dostępny w wydaniu z napędem na tylną oś lub 4 koła.

Wszystkie modele wyposażone są w 8-stopniową skrzynią Steptronic w standardzie. Opcjonalnie dostępna jest 8-stopniowa sportowa skrzynia Steptronic.

Ceny wersji benzynowych rozpoczynają się o 189 900 zł za model 420i, do 438 900 zł za M4 Competition. Ceny Serii 4 z silnikiem wysokoprężnym startują od 204 900 zł (wersja xDrive wymaga dopłaty 10 000 zł).

Skomentuj

komentarzy

Zobacz również

Hybrydy wkraczają do Renault – gama nowych modeli E-Tech w Renault Zdunek

Motoryzacja przechodzi dynamiczne zmiany, a wraz z nią pojawiają się nowe rodzaje napędu. Konieczność obniżenia ...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *