piątek , 21 stycznia 2022
MB_EQ_Range_Gazeta_750x200_W
344851 PC Sopot_uzywane_750x300
Baner British Auto Zdunek 750x200
BnaerToyotaWalder-nowaToyotaHighlander750x200luty2021
previous arrow
next arrow
MB_EQ_Range_Gazeta_750x200_W
344851 PC Sopot_uzywane_750x300
Baner British Auto Zdunek 750x200
BnaerToyotaWalder-nowaToyotaHighlander750x200luty2021
previous arrow
next arrow
Nyar_2022_Volvo_Plichta_750x200_XC60
Nyar_2022_Volvo_Plichta_750x200_S90
moto3m_Peugeot_750x200
moto3m_KIA_750x200
moto3m_Citroen_750x200
previous arrow
next arrow

Nowoczesne technologie w branży sprzedaży samochodów

Nie tak dawno temu marki samochodów, szczególnie tych luksusowych, rywalizowały o względy klientów na podstawie ewidentnych zalet swoich produktów. Jednak wraz z poprawą osiągów prawie wszystkich pojazdów – trudno jest dzisiaj kupić rażąco złe auto – istotne zaczęły być inne czynniki. Producenci samochodów prześcigają się już zatem nie pod względem jakości auta, ale doświadczenia zakupowego oferowanego klientowi – a to wymaga nowoczesnej technologii, jaką jest CRM dla dealera samochodowego.

Dawniej można było polegać na wygodnych stereotypach, pompowanych dodatkowo przez działy marketingu. Wiadomo było, że jak niemieckie, to porządne; jak japońskie, to bez polotu, ale niezniszczalne; jak koreańskie, to plastikowe; że nie kupujemy tych na literę „F” itd. Jednak większość tych obiegowych opinii, z biegiem czasu coraz bardziej rozmijało się z rzeczywistością.

Dzisiaj, kiedy elementarną jakość mamy w standardzie, a osiągi, właściwości jezdne, design czy ilość dotykowych ekranów w kabinie stają się porównywalne, producenci próbują odróżnić się od siebie tzw. „doświadczeniem marki”. Obowiązkowe programy wizerunkowe zmuszają importerów, a ci – swoich dealerów do inwestowania w salony, które ich producenci uważają za godne „premiumowości” marki. Punkty dealerskie porzuciły siermiężny wygląd oferują WiFi i świeżo paloną kawę. Bezpłatne wypożyczalnie samochodów, usługi transportowe, odbiór pojazdu i dostawa przed / po serwisie, a także bezpłatne myjnie to norma dla wielu marek.

mat. prasowe
mat. prasowe

Jak na ironię, podczas gdy dealerzy dokonują kosztownych inwestycji w obiekty, nabywcy samochodów spędzają znacznie mniej czasu w punktach dealerskich i znacznie więcej czasu online (dobrym przykładem dostosowania się do tego trendu jest np. Tesla, auta Elona Muska są w większości konfigurowane w sieci i tam kupowane). Internet umożliwia wszelkiego rodzaju „research”. Zanim klient skontaktuje się z dealerem za pośrednictwem poczty e-mail, telefonu lub po prostu wejdzie do salonu, już wie, czego chce i ma rozeznanie w aktualnych ofertach.

Przyciągnięcie klienta do salonu to zatem dopiero początek walki o sprzedaż. Na szczęście, są już dostępne skuteczne i niedrogie rozwiązania do wdrożenia na poziomie indywidualnego dealera, czy grupy dealerskiej, które mogą pomóc znacząco podnieść liczbę domkniętych sprzedaży.

Warto inwestować w technologię, która pozwala na realne zwiększenie efektywności sprzedaży. Przy produktach i usługach o większej wartości – jakimi bez wątpienia są samochody czy motocykle – potrzebni są ludzie dobrze przygotowani, będący często bardziej doradcami niż sprzedawcami, których koszt wdrożenia jest dłuższy, wynagrodzenie wyższe, a czas droższy. Dlatego Livespace umożliwia automatyzację pewnych obszarów  – a to z kolei pozwala zaoszczędzić czas.

crm_dla_dealera_samochodowegoDobrym przykładem jest tutaj wtyczka do przeglądarki Chrome, która przyśpiesza dodawanie nowych kontaktów z portali społecznościowych, czy też bardzo przydatne przypomnienie o braku odpowiedzi. Jeśli wysyłamy wiadomość email do klienta, możemy ustawić w Livespace alert „Powiadom mnie, jeśli klient nie odpisze przez dłużej niż 3 dni”. Dzięki temu oszczędzamy czas na monitorowanie zalegających tematów.

Możemy też pójść krok dalej – jeśli klient nie odpisze przez dłużej niż 3 dni, automatycznie wyślemy mu kolejny mail z prośbą o potwierdzenie, że widział poprzedniego. Jeśli dalej nie odpisze przez 3 dni, system przypomni, abyśmym odezwali się do niego telefonicznie.

Dlaczego to ważne? Skoro już zainwestowaliśmy w elegancki salon, skupmy się na „uszczelnieniu” lejka sprzedażowego oraz maksymalnym wykorzystaniu czasu handlowców. Niech skupiają się na tym, w czym są naprawdę dobrzy – żadna aplikacja nie zastąpi umiejętności miękkich, a żmudne przypominanie o kolejnych kontaktach z klientem niech zostawią technologii, która zrobi to za nich.

Autor tekstu: Michał Mroczkiewicz

Skomentuj

komentarzy

Zobacz również

Pracownicy wypożyczalni sprzedawali samochody w leasingu. Prokuratura postawiła im zarzuty

Prokuratura Okręgowa w Gdańsku prowadzi śledztwo w sprawie przywłaszczenia pojazdów na szkodę firm leasingowych oraz …

Jeden komentarz

  1. Byłem ostatnio w wypożyczalni Panek i po obecnych tam modelach było widać jak ta branża idzie do przodu

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *