MB_EQ_Range_Gazeta_750x200_W
344851 PC Sopot_uzywane_750x300
BnaerToyotaWalder-nowaToyotaHighlander750x200luty2021
Volvobanergrudzie2022750x200
previous arrow
next arrow
MB_EQ_Range_Gazeta_750x200_W
344851 PC Sopot_uzywane_750x300
BnaerToyotaWalder-nowaToyotaHighlander750x200luty2021
Volvobanergrudzie2022750x200
previous arrow
next arrow
moto3m_KIA_750x200
Volvobanergrudzie2022750x200
previous arrow
next arrow
Fot. Straż Miejska Gdańsk

Samochód “bez” hamulców. Gapiostwo, które może słono kosztować

76-latek był przekonany, że zaparkował swoje auto z zachowaniem zasad bezpieczeństwa. Niestety był w błędzie. Pod jego nieobecność samochód stoczył się kilka metrów i stanął w poprzek jezdni. Interweniowali strażnicy miejscy.

Był poniedziałek 24 stycznia. O godzinie 12:30 patrol strażników z Referatu Ekologicznego przejeżdżał przez centrum Wrzeszcza. W pewnej chwili na skrzyżowaniu ulic Waryńskiego i ks. Zator-Przytockiego napotkali niespodziewaną przeszkodę. Na środku drogi jednokierunkowej stał autobus z włączonymi światłami awaryjnymi. Strażnicy postanowili więc sprawdzić, co się stało.

Przed autobusem, w poprzek jezdni stał samochód osobowy i blokował przejazd. Ustawienie pojazdu wskazywało, że prawdopodobnie zjechał on samoistnie na jezdnię. Kierowca autobusu powiedział nam, że stoi tu już od kilku minut i o sytuacji powiadomił nadzór ruchu – mówi starszy inspektor Sławomir Jendrzejewski.

Funkcjonariusze wspólnie z kilkoma osobami przepchnęli samochód na pobliskie miejsca parkingowe, a pod koła podłożyli kostki brukowe, żeby ponownie się nie stoczył. Kilka minut później do strażników podszedł starszy mężczyzna. Podczas rozmowy oświadczył, że samochód, który blokował jezdnię należy do niego. Przyznał też, że zaparkował swoje auto na pobliskiej kopercie dla osób niepełnosprawnych i nie zaciągnął hamulca ręcznego ponieważ był pewny, że samochód zostawił na biegu.

76-latek był bardzo zakłopotany całą sytuacją i przepraszał za swoje roztargnienie. Podziękował też strażnikom za okazaną pomoc.

Tego typu incydenty nie należą do rzadkości. W nowoczesnych samochodach, hamulec pomocniczy często aktywuje się sam w momencie wyłączenia zapłonu, albo np. otwarcia drzwi. Zawsze jednak warto się upewnić czy ta prozaiczna czynność została wykonana.

Skomentuj

komentarzy

Zobacz również

Policjanci pojechali na interwencję, podczas której pomogli wymienić oponę

Służyć i pomagać. Policjanci z gdyńskiej drogówki pojechali na ul. Jana z Kolna, gdzie według …

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *