Baner-MB-Witman-750x200-stycze-2021
porsche_700x200-baner-2021
BnaerToyotaWalder-nowaToyotaHighlander750x200luty2021
previous arrow
next arrow
Baner-MB-Witman-750x200-stycze-2021
porsche_700x200-baner-2021
BnaerToyotaWalder-nowaToyotaHighlander750x200luty2021
previous arrow
next arrow
Volv Car Plichta Gdynia - baner czerwiec
Volv Car Plichta Gdynia - baner 2 czerwiec
previous arrow
next arrow

Samochód przygnieciony powalonym drzewem. Czy jest szansa na odszkodowanie?

Kiedy meteorolodzy zapowiadają silny wiatr, o co na Pomorzu, szczególnie w jesiennym okresie nie trudno, zwykle pojawiają się apele o uprzątniecie balkonów, zabezpieczenie ruchomych rzeczy i… nie parkowanie pod drzewami. Nie zawsze jest to jednak możliwe. Co w sytuacji, gdy nasz samochód zostanie uszkodzony przez połamane gałęzie czy powalone drzewo? 

Ponieważ „łatwiej jest zapobiegać niż leczyć”, na początku warto zauważyć, że powyższe apele mają sens i z całą pewności, jeśli to możliwe, lepiej jest nie ryzykować i zaparkować w możliwie bezpiecznym miejscu.

Jeśli już do zdarzenia takiego jak prezentowane na zdjęciach dojdzie, trzeba je dobrze udokumentować fotograficznie, najlepiej jeszcze przed uprzątnięciem powalonego drzewa. Niemal zawsze przy tego typu zdarzeniach wzywana jest straż pożarna i często również policja. Przygotowana przez służby notatka, będzie kluczowym dowodem w sprawie, gdy ubezpieczyciel będzie rozważał wypłatę odszkodowania.

Wypłacić je może z tytułu polisy AutoCasco uszkodzonego samochodu, pod warunkiem, że w warunkach ubezpieczenia nie ma wyłączenia szkód wyrządzonych przez naturę. Nie jest to powszechne, ale jeśli taki zapis znajdzie się w naszym ubezpieczeniu, o odszkodowaniu z AC można zapomnieć. Ubezpieczyciel może również odmówić wypłaty odszkodowania, jeśli właściciel pojazdu deklarował, że w nocy auto będzie garażowane, tymczasem okaże się, że feralnego dnia stało jednak przed domem. Wszystkie takie przypadki rozważane są indywidualnie, trzeba jednak wiedzieć, że w przypadku sprawy sądowej, sędzia zawsze przychyli się do argumentacji ratowania własnego życia i zdrowia, a nie majątku. Jeśli więc będzie to uzasadnione, można posłużyć się argumentem, że w danej chwili (gwałtownego podmuchu wiatru) nie było czasu na ratowanie samochodu.

Jeśli jednak uszkodzony samochód nie był ubezpieczony w zakresie AutoCasco, jest jeszcze inna droga do dochodzenia swoich praw.

Można domagać się odszkodowania od właściciela terenu, na którym powalone drzewo się znajduje, zgodnie z ogólnymi przepisami kodeksu cywilnego, który mówi:

„ten kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, zobowiązany jest do jej naprawienia” (artykuł 415 KC).

Jeżeli właściciel terenu posiada ubezpieczenie OC to można z tego tytułu domagać się odszkodowania od jego ubezpieczalni.

Posiadanie polisy OC przez właściciela gruntu oznacza, że swoje roszczenie ostatecznie trzeba będzie skierować do ubezpieczyciela (podobnie jak w przypadku OC dla kierowców). Jeżeli okaże się, że polisa nie pokrywa jednak szkód spowodowanych przez spadające drzewo, to w dalszym ciągu będzie możliwe domaganie się rekompensaty od właściciela działki – mówi Andrzej Prajsnar, ekspert porównywarki ubezpieczeń Ubea.pl.

W takiej sytuacji potrzebne będzie powództwo sądowe. Szansa na uzyskanie odszkodowania zależy jednak wtedy głównie od tego, czy można udowodnić winę właściciela terenu. Wówczas uwzględniony będzie np. stan drzewa przed upadkiem. Czy było spróchniałe, nadłamane. Czy w jakikolwiek sposób można było przewidzieć jego potencjalne powalenie i czy zarządca terenu podjął wszelkie możliwe korki, aby zapobiec ewentualnemu wypadkowi.

W każdym z tych przypadków, uzyskanie odszkodowania nie jest oczywiste i zależy od wielu czynników. Z punktu widzenia właściciela pojazdu, najlepszym i najpewniejszym rozwiązaniem jest polisa AutoCasco obejmująca również szkody związane z kataklizmami. W tej sytuacji ubezpieczalnia zdejmuje z poszkodowanego obowiązek dopełnienia wielu formalności, w tym ewentualnego procesu sądowego.

Nadmienić trzeba, że zawsze przy tego typu zdarzeniach należy zabezpieczyć uszkodzony samochód przed dalszymi zniszczeniami – np. przykryć go ochronnym pokrowcem (ubezpieczyciel powinien pokryć koszt jego zakupu). W przeciwnym razie, ubezpieczyciel może zmniejszyć wypłatę odszkodowania, tłumacząc się przy tym zaniedbaniem ze strony właściciela pojazdu.

Skomentuj

komentarzy

Zobacz również

Ubezpieczenie DEFEND Gap – ubezpieczenie auta i portfela

Jednym z najczęściej przewijających się na forach internetowych mitów na temat ubezpieczenia GAP jest przekonanie, …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *