Slider
Slider

[Wideo] Policyjny pościg w Gdyni. Radiowóz na dachu, kierowca poszukiwany

Dwóch funkcjonariuszy Komendy Miejskiej z Gdyni zostało rannych w wyniku dachowania radiowozu. Wszystko zaczęło się od rutynowej kontroli jaką policjanci prowadzili w Gdyni, na ulicy Kontenerowej. Około godziny 8 rano ruszyli w pościg za ciemną Toyotą Land Cruiser, która nie zatrzymała się do kontroli. Po kilkukilometrowym pościgu, w okolicy miejscowości Kosakowo, na ulicy Rumskiej (droga numer 100), policyjny radiowóz wypadł z drogi i w efekcie dachował.

Ranni w wypadku funkcjonariusze trafili do szpitala miejskiego w Gdyni. Stan ich zdrowia na razie pozostaje nieznany. Kierowca ściganej Toyoty porzucił samochód kilkaset metrów dalej w lesie i uciekł pieszo w kierunku lasu w Dębogórzu. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że samochód został skradziony w zeszłym roku na terenie Szwecji, a dzisiaj rano przybył do Gdyni na pokładzie promu StenaLine.

Policjanci z Trójmiasta i KPP Puck błyskawicznie rozpoczęli poszukiwania. Kierowca to mężczyzna o wzroście ok. 180 cm, średniej budowy ciała, ubrany w ciemną kurtkę z białymi wypustkami.

Skomentuj

komentarzy

Zobacz również

Wzór samochodu budżetowego – Dacia Logan nowej generacji debiutuje w Dacia Zdunek

Dacia Logan to samochodowy odpowiednik prostego przedmiotu w stylu młotka. Oferuje wszystkie podstawowe cechy samochodu, …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *