środa , 28 września 2022
BnaerToyotaWalder-nowaToyotaHighlander750x200luty2021
MB_EQ_Range_Gazeta_750x200_W
Baner_Cupra_Plichta_marzec_2022
344851 PC Sopot_uzywane_750x300
previous arrow
next arrow
BnaerToyotaWalder-nowaToyotaHighlander750x200luty2021
MB_EQ_Range_Gazeta_750x200_W
Baner_Cupra_Plichta_marzec_2022
344851 PC Sopot_uzywane_750x300
previous arrow
next arrow
Nyar_2022_Volvo_Plichta_750x200_S90
Nyar_2022_Volvo_Plichta_750x200_S90
moto3m_KIA_750x200
previous arrow
next arrow

Volvo V90 Cross Country – klasyka Volvo w nowoczesnym wydaniu!

Kombi od Volvo. To mówi więcej niż tysiąc słów. Przez lata to połączenie stało się symbolem. Ale w tym przypadku akurat mówimy o nowym Volvo, jest więc nie tylko przestronnie, wygodnie, pakownie i kanciasto, ale także, a może przede wszystkim, nowocześnie – na miarę współczesnych czasów. Tak więc po kolei, jak przystało na XXI wiek, to kombi od Volvo jest: uterenowione, zelektryfikowane, cztero-cylindrowe, z ograniczoną sztucznie prędkością maksymalną i – tutaj nowość – jak na tę markę jest przekomplikowane. Czy w takim razie wciąż jest warte zainteresowania… ? I to jeszcze jak!

V90 to topowy, największy model w gamie Volvo. Liczbą „90” oznaczony jest jeszcze sedan S90 i duży SUV XC90. W naszym parku testowym pojawiło się V90 – czyli kombi, ale dodatkowo opatrzone napisem Cross Country. Co to oznacza? A no to, że jest to model uterenowiony, z podwyższonym prześwitem i zmienioną stylistyką, która nadaje mu bardziej bojowy charakter.

Samochód kontynuuje tradycje uterenowionych kombi, które pojawiły się w ofercie Volvo niemal 20 lat temu. Najnowsze auto korzysta z tej samej platformy podwoziowej SPA, która posłużyła do budowy pozostałych modeli tej serii: S90, V90 i XC90. Wspólne są także silniki z rodziny Drive-E, które są dostępne wyłącznie z napędem na cztery koła.

Volvo wyspecjalizowało się w segmencie luksusowych kombi, które są równie uniwersalne jak SUV-y i świetnie nadają się do okazjonalnych jazd w lekkim terenie.

V90 Cross Country wizualnie sprawie doskonałe wrażenie. Jest szeroko, masywnie, ale przy tym nadal elegancko. To samochód zdecydowanie uniwersalny, który dobrze prezentuje się na podjeździe hotelu, podczas holowania przyczepy, w błocie i pod operą. Nad SUV’ami ma jednak przewagę w postaci niższego nadwozia. To wpływa pozytywnie na stawiany opór przodu nadwozia i zmniejsza zużycie paliwa. To także lepsze prowadzenie w zakrętach. Osobiście znacznie bardziej odpowiadają mi uterenowione kombi, niż tak spopularyzowane SUV’y.

Wewnątrz prezentowane Volvo wygląda olśniewająco! Skórzana tapicerka w białym kolorze pokrywa ekskluzywne wełniane siedzenia, do tego subtelne, matowe drewno i chromowane wykończenia. Każda osoba, której pokazałem prezentowany samochód, była pod wrażeniem. I dotyczy to nie tylko wyglądu, ale także odczuć dotykowych i zapachowych!

Cieniem nad Volvo kładzie się jego ergonomia. O ile starter silnika, wymagający przekręcenia, a nie wciśnięcia to coś do czego szybko się można przyzwyczaić, podobnie jak do przycisków włączających światła przeciwmgielne w manetce kierunkowskazu, o tyle przekomplikowanie sterowania fotela to już raczej przesada. O ile podstawowy zakres regulacji steruje się tradycyjnymi przyciskami na siedzisku, o tyle te mniej popularne funkcje, jak regulacja podlędźwia czy długości siedziska wymaga najpierw kliknięcia przycisku, a następnie sterowanie poprzez centralny tablet. Po co w ten sposób? Dla zaoszczędzenia kilku plastikowych guzików… ? Tym samym cała obsługa tego elementu wyostrza zmysły kietowcy, jak jazda po trójmiejskiej obwodnicy w godzinach szczytu. A można było prościej…

Ale wróćmy do pozytywów. Prawdziwą ucztą dla melomanów jest kompleksowo zmodernizowany system audio Bowers & Wilkins w modelu poliftingowym. Wprowadza on jeszcze lepsze wrażenia dźwiękowe w samochodzie, dzięki nowym funkcjom, takim jak ulepszony wzmacniacz, automatyczne tłumienie hałasu pojazdu i nowe ustawienie, które naśladuje dźwięk klubu jazzowego. Nawet tak nie muzyczna osoba jak ja, potrafi docenić jakość dźwięku w tym modelu!

Zmodernizowane niedawno V90 dostało także nową funkcję Advanced Air Cleaner z czujnikiem cząstek PM 2.5. Opracowany po raz pierwszy na rynek chiński, a obecnie wprowadzony na całym świecie, umożliwia kierowcom monitorowanie jakości powietrza wewnątrz pojazdu za pomocą środkowego ekranu. W razie potrzeby Advanced Air Cleaner może oczyścić powietrze w kabinie prawie ze wszystkich drobnych cząstek w ciągu kilku minut.

Podczas jazdy Volvo jest po skandynawsku opanowane. Szybkie skręty kierownicy nie wzruszają V90 Cross Country i pewnie podąża ono w zadanym przez kierowcę kierunku. Jest przy tym wszystkim komfortowe, daje dużo więcej swobody na nierównościach i przeszkodach „terenowych” niż miałoby to miejsce w tradycyjnym kombi. Ale zarazem nie jest tak wysoko jak w SUV’ach.

48-woltowy hybrydowy układ napędowy

Volvo Cars stawia coraz bardziej na całkowitą elektryfikację, ale równocześnie rozszerza gamę swoich 48-woltowych hybryd. W testowanym V90 Cross Country pracuje 2-litrowy, 4-cylindrowy silnik z oznaczaniem B6. Zasilany jest oczywiście benzyną, którą sprawnie zamiania w 300 koni mechanicznych siły napędowej. Dodatkowy wspomaga go 14-konny silnik elektryczny. Całość, poprzez 8-biegową skrzynię, trafia na wszystkie 4 koła. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h to w pełni satysfakcjonujące 6.4 sekundy. Prędkość maksymalna, zgodnie z nową polityką tej marki, ograniczona jest do 180 km/h. Wyraźnie czuć podczas jazdy, że silnik pozwoliłby na znacznie więcej, ale ogranicza go przy tej wartości elektronika. Trzeba jednak sobie zadać pytanie jak często, legalnie, można przekroczyć 180 km/h?

Według zapewnień producenta, hybrydy typu Mild-hybrid oferują kierowcom do 15% oszczędności paliwa. Nasz test wykazał średnie zużycie paliwa 10 litrów na 100 kilometrów. Dotyczy to jazd w trybie mieszanym – zarówno miejski, jak i na trasie. Ponadto układ hamulcowy typu by-wire współdziała z układem odzyskiwania energii, zmniejsza tym samym zużycie paliwa i emisję poprzez odzyskiwanie energii kinetycznej podczas hamowania.

Tabela danych technicznych

NAPĘD
Silnik: typ/pojemność/cylindry/zawory – hybr/1969/4/16
Moc maksymalna (KM/obr./min) – 300/5700 +14 KM z silnika el.
Maks. mom. obr. (Nm/obr./min) – 420/2100
Skrzynia biegów/napęd – aut.8/4×4

OSIĄGI
Przyspieszenie 0-100 km/h (sek) – 6.4
Prędkość maksymalna (km/h) – 180

WYMIARY I MASA
Dł./szer./wys. (mm) – 4939/1879/1543
Masa własna/ładowność (kg) – 1941/509

Cena – od 328 900 zł (testowany 443 960 zł)

Moim zdaniem

Volvo V90 Cross Coutry to samochód dla ludzi, którzy uśmiechają się na widok swoich dzieci, ale nie koniczynie wymagają od siebie takiej samej reakcji na widok swojego samochodu. To po prostu solidny i atrakcyjny model, który spotka się z szacunkiem ze strony nawet wścibskiego sąsiada. Volvo mają klasę i w tym modelu bardzo wyraźnie się ona odznacza.

Samochód kontynuuje dobre tradycje Volvo, zarówno w zakresie solidności budowy, funkcjonalności i przestronności, łącząc to z tak pożądaną „aktywnością”, czyli uterenowionym charakterem.

Prezentowany model V90 Cross Country dostępny jest od 328 900 zł. Testowana wersja skonfigurowana została na 443 960 zł. Blisko pół miliona złotych za topowe Volvo w wydaniu kombi? No cóż… czyżby inflacja?

Skomentuj

komentarzy

Zobacz również

Jeep Wrangler Rubicon 4xe Plug-in Hybrid – traktor klasy GTI

Kultowych samochodów jest wiele, ale do obecnych czasów przetrwało w stałej, produkcyjnej formie nie wiele …

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.